poniedziałek, 3 września 2012

Dance with me...cz.18


CZĘŚĆ 18

Dwie godziny później...

Zadzwoniła do mnie Alice z pytaniem:"Jak się czuję?".Odpowiedziałam,że bardzo dobrze.Poranny incydent z Marcinem,na dzień dobry,poprawił mi humor.Przyjaciółka nie potrafiłą zrozumieć mojego wspaniałego samopoczucia.
Al:Coś Ty taka rozpromieniona?
Ja:Przyjdź do mnie to Ci wszystko opowiem...
Kumpelka przyjęła zaproszenie,a ja rozpoczełam przygotowania.Zrobiłam nasze ulubione gofry z bitą śmietaną oraz polewą czekoladową.Zaniosłam ja na górę,zaraz potem włączyłam muzykę. 
                                                                            * * *

Siedziałyśmy teraz u mnie w pokoju,zajadając gofry i popijając sokiem pomarańczowym.
Al:Serio?!Zasnęliście?!Chciałabym widzieć mnię Twoich rodziców...
Ja:Mówię Ci!Chyba nigdy tego nie zapomnę.-powiedziałam jednocześnie umiejętnie naśladując grymasy starszych.
Momentalnie parskłyśmy śmiechem.Wzięłam teraz na palec trochę śmietany i mazałam nos Alice.Przyjaciółka nie pozostawała mi dłużna.Nim się obejrzłam i ja miałam brudną całą twarz.Wreszcie po długiej i lepkiej "bitwie na bitą śmietanę",usiadłyśmy na dywanie starając się wyciągnąć jej resztki z włosów.Gdy już się oporządziłyśmy,Alice stwierdziłą,że musi  wracać,bo jutro czeka nas szkoła.Zgodziłam się z przyjaciółką i ostatecznie umówiłyśmy się przed budynkiem...  

Miesiąc później(początek wakacji)...

Kilka dni temu oficjalnie pożegnałam rok szkolny i zaczęłam cieszyć się wakacjami.Jednak dopiero dzisiaj naprawdę poczułam ten klimat dwóch miesięcy błogiego lenistwa.Jak?Otóż z samego "ranka" otworzyłam oczy i spoglądając na zegarek zorientowałam się,że dochodzi 10.00.Na początku nie docierało to do mnie.Więc spokojnie obruciłam się na drugi bok i z chęcią ponownego zaśnięcia,przykryłam twarz poduszką.Zaraz potem uświadomiłam sobie,która naprawdę jest godzina.Wyskoczyłam z łóżka niczym poparzona i zaczęłam się szykować.Szybko pobiegłam do łazienki i zaczęłam się ubierać w wcześniej wyciągnięte z szafy przypadkowe ciuchy.Spięłam włosy w luźnego koka i zeszłam na dół.Wdomu nikogo nie było."No pewnie!Już nie łaska mnie wcześniej obudzić!"-złościłam się.Wciągnęłam buty i już miałam pociągnąć za klamke,gdy usłyszałam sygnał telefonu."Jeszcze tego brakowało..."-pomyślałam i jednocześnie sięgnęłam do torby w poszukiwaniu komórki.Wreszcie po wyrzuceniu całej jej zawartości,na samym dnie zauważyłam moją zgubę.
Ja:No,halo...
Usłyszałam teraz podekscytowany głos Alice.
Al:Meg,nie uwierzysz co się stało!
Ja:tak,wiem spóźniłam się,ale zaraz bedę na miejscu.Przepraszam,że byłąś zmuszona na mnie czekać.Okey,to ja kończę bo chciałabym  zdążyć na zajęcia jeszcze przed dzwonkiem!
Al:jakie zajęcia?Co Ty opowiadasz?
Ja:No przecież jak zawsze byłyśmy umówione przed szkołą,no nie?
Al:Niby po co?
Ja:Alice.Nie rób ze mnie głupiej!A po co chodzi się do szkoły?!
Al:Megan!Przecież są wakacje...

W tym momencie wszelkie moje dotychczasowe wątpliwości zostały rozwiane.Uświadomiłam sobie właśnie,jak dobrze,że mogę śmiało spać do 11.00,a nawet później.A do tego nikt nie będzie mnie posądzał o spóźnienie.Wreszcie trochę wyluzuję i zacznę cieszyć się wolnościa...Aaaaa! Są wakacjeTylko dlaczego musiałam się na sam początek tak zbłaźnić?No,cóż.Teraz postaram się jakoś z tego wybrnąć.Ciężko opadłam na krzesło stojące w  przedpokoju i ponownie zaczęłam rozmowę,z wielkim uśmiechem na twarzy.

Ja:Nie! Ja chyba zaraz zapadnę się pod ziemię...Wszystko mi się totalnie pochrzaniło!
Al:Właśnie zauważyłam!Jeśli dostanę zmarszczek przez tą głupawkę to będzie tylko i wyłącznie Twoja wina!Ty zakręcie...
Ja:Dobra,zmieńmy temat!Proszę Cię!Więc co chciałaś mi powiedzieć?
Al:A no tak!Nie uwierzysz!Nie umiałam spać,więc postanowiłam,że sprawdzę pocztę.Weszłam na oneta,a tam...
Ja:No szybciej,bo umrę z ciekawości!-niecierpliwiłam się.
Al:No już!Daj mi dokończyć.A tam wiadomość od menager'a One Direction.Przyjęli mnie!
Ja:Naprawdę?To fantastycznie!
Al:Tak bardzo się cieszę.Byłam pewna,że nie jestem wystarczając o dobra.A tu taka niespodzianka!Myślałam,że dostanę list...Ale to już nieważne!Będę współpracować z One Direction!!!-darła się.
Ja:Zasłużyłaś na to!Jesteś wspaniała!Wiedziałam,że Ci się uda...
Przyjaciółka była zachwycona.Cieszyłam się jej szczęściem,jednak czułam pewną pustkę.Wiedziałm,że mój występ nie należał do najlepszych,ale miałam głęboką nadzieję,że może mi się poszczęści.To była moja wielka szansa na wybicie się ponad innych i wreszcie osiągnięcie zamierzonego celu.Tak bardzo chciałam poznać pracę zawodowej tancerki.Teraz kilka łez napłynęło mi do oczu.Zwyczajnie byłam zawiedziona i zła na samą siebie.Nagle przypomniałm sobie,że przecież rozmawiam z Alice.Ponownie przyłożyłam telefon do ucha,który  wcześniej opuściłam.

Al:Jesteś tam?Halo...
Ja:Tak jestem...Sorki,zamyśliłam się...
Al:A Ty coś dostałaś?
Ja:Nie.
Al:Przykro mi.
Ja:Niepotrzebnie.-oznajmiłam,próbując wymusić z siebie jeszcze odrobinę radości.Może gdzieś indziej pójdzie mi lepiej....Kiedy masz pierwszą próbę?-spytałąm,chcąc zmienić temat.
Al:Za tydzień w tym wypasionym Centrum Kultury,gdzie były przesłuchania.Może chcesz pójść ze mną?Mogę jeszcze kogoś zabrać.Nie byłabym taka zdenerwowana.
Ja:Może...Zastanowię się jeszcze.Informuj mnie na bieżąco,jak dowiesz się czegoś więcej.Ja kończę...Pa kochana.
Al:Okey.Pa.Nie przejmuj się...
Ja:Nie będę.-odłożyłam telefon na szafkę i wróciłam do pokoju.Opadłam na łóżko,ciężko wzdychając.
"Dlaczego zawsze mam pod górkę?"-zastanawiałam się.Nie zdążyłam sobie nawet odpowiedzieć na to pytanie,gdyż szybko włączyłam laptopa i resztę dnia spędziałam na gapieniu się w monitor...  

Miałam dodać juz wczoraj,ale dopierwo wieczorkiem zauważyłam,że mam już 17 komentarzy!Jesteście wspaniałe:D Mam nadzieję,że dzisiejsza część jest już bardziej znośna niz poprzednia.Zaczął się rok szkolny,więc nie wiem jak to będzie teraz z publikacją nowych rozdziałów.I jak spędziłyście wakacje?Moje były wspaniałe,szkoda,że to już koniec:( I przypominam im szybciej zobaczę 17 opinii z Waszej strony tym prędzęj dodam kolejną cześć:)Pozdrawiam i całuję:***  
                                                     Ms.Styles

19 komentarzy:

  1. Yeah ! ;D
    Na pewno za tydzień Meg pójdzie razem z Alice do Centrum Kultury. Będzie tam oczywiście Hazza, słodka gadka i Ka-Bum xD Nie wiem jeszcze co dokładnie chodzi z tym Ka-Bum ale na pewno coś takiego będzie ^^ Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na http://foreveryoungonedirection-a.blogspot.com/ gdzie czeka cię już 4 rozdział opowiadania o Panu Tomlinsonie ;P
    xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeeeeej *-*
    Boooski rozdział *-*
    Brawo Alice!!! <333
    Choć myśle że Megan też się dostała....wkońcu nie zobaczyła swojej poczty....?
    Wakacje....chyba wystarczająco ci się na nie naskarżyłam -,-
    Hmmm nowi w klasie.....:D
    Kurde wracając do rozdziału.....zabrakło mi słów *-*
    Zajekurczebiste <333

    Kooocham <3
    Ms.Malik

    OdpowiedzUsuń
  3. boski boski boski rozdział. *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. super jak zawsze swietny rozdzial

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! ♥
    Nie przyjęli jej...? ;( Na pewno się ułoży... na pewno...
    Nie przejmuj się szkołą :D Ja podchodzę do tego na luzie, wiec ty też dasz radę i mam nadzieję, że szybko pojawi się nowy rozdział. :P

    Kocham <33

    OdpowiedzUsuń
  6. Booooooooooooooooooskie!!!
    Niesamowite!
    Cudowne!
    Genialne!
    Extra!
    Super!
    I póki nauczyciele nie gonią mnie do roboty- nie wymyślę więcej przymiotników ;D
    Kocham <333
    Niall's wife :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bosko! ♥
    Ja też myśle że jednak Meg przyjęli :D
    Szkoła ;c Cóż.. trzeba się brać do roboty
    Czekam na nowy rozdział mam na nadzieje że dodasz niedługo :D
    Kocham ;***

    OdpowiedzUsuń
  8. też myślę, że Meg przyjęli :C to takie banalne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super rozdział zresztą jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  10. Super , kocham twojego blooga :D.

    http://myharrystylesdream.bloog.pl/

    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudo! Szkoda, że tylko Alice się dostała :( I Harry niedługo się zakocha ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Alice bedzie wspolpracowac z 1D!!!!!
    Ale mam radoche :-) :-)
    Megan tez musi sie dostac. Zrozumiano?????
    Boooooski rozdzial jak zawsze :-)
    Pisz, szybciutko, czekam!!!!
    Domii Styles

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda że się nie dostała!!!!!!!!
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥Wyczuwam tu romansik(((Między Harrym a Madzią)))♥
    A ty serduszka rozpisałam się!:)))))
    ^^Pati

    P.S.Zajebistoprzewyrąbisty rozdział.

    OdpowiedzUsuń
  14. ile tych komentarz!? Nooo...prosimy nowy rozdział...

    OdpowiedzUsuń
  15. Nowy rozdział na http://blog1dlovestory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń